Metoda “Na trzeciego”.

Podstawą dobrze rozumianego biznesu MLM jest nawiązywanie relacji międzyludzkich. Istnieje wiele sposobów zdobywania nowych kontaktów, które mogą przynieść wymierne korzyści obu stronom. Pośród nich jest metoda zwana “na trzeciego”, którą postaram się tutaj przybliżyć.

Znajomi naszych znajomych, to szeroka grupa osób, z którymi możemy zechcieć nawiązać kontakt w celu zaprezentowania im naszej oferty. Proszenie naszych znajomych o to, aby skontaktowali nas ze swoimi znajomymi nie jest najlepszym rozwiązaniem, a proszenie ich o adresy raczej nie wygląda dobrze.

Możemy natomiast zastosować metodę, w której nasi znajomi “odegrają” rolę pośrednika pomiędzy nami i swoimi znajomymi. Wystarczy wręczyć im do ręki próbkę produktu, katalog, lub prezentację na płycie CD i poprosić ich, aby zapytali w naszym imieniu osoby ze swojego otoczenia, czy nie byłyby zainteresowane naszą ofertą.

Metoda “na trzeciego” ma pewną wielką zaletę.

Kiedy kierujemy naszą ofertę bezpośrednio do naszego rozmówcy, czuje się on wtedy niejako “atakowany” i będzie wykazywał odruchy obronne. Jeżeli osoba taka nie ma ochoty podjąć z nami współpracy, będzie czuła się niekomfortowo w tej sytuacji i przy następnym spotkaniu unikała konwersacji w obawie, że znowu będziemy próbowali z nią na ten sam temat rozmawiać. Na dodatek możemy się spotkać z lawiną argumentów z jego strony po tytułem, „Dlaczego nasz biznes jest zły”.

Metoda “na trzeciego” rozwiązuje w dużej mierze ten problem.

Zdejmuje ona z takiej osoby uczucie “ataku personalnego” (nie do niego przecież jest kierowana oferta). Prawdą jest, że osoba taka z powodu osobistej ciekawości przejrzy materiały na płycie, czy w katalogu a robiąc to będzie się czuła bardzo komfortowo. Istnieje prawdopodobieństwo, że sama zainteresuje się bliżej tematem, lub zechce podjąć współpracę.

Metoda ta ma pewien minus.

Kubeł zimnej wodyOsoba, która otrzyma od nas płytę z prezentacją, przejrzy ją, być może zainteresuje się, a następnie będąc kompletnie nieprzygotowaną do rozmowy z kimkolwiek na ten temat, rozpocznie konwersację ze znajomymi. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że osoba ta zostanie skutecznie “ostudzona”, a może nawet poniżona (wyśmiana) przez jej znajomych, co zaowocuje oddaniem nam płyty i omijaniem nas w przyszłości szerokim łukiem.

 

 

Jak temu zapobiec?

BARDZO WAŻNE jest, aby starannie przygotować materiały, jakimi chcemy się podzielić z taką osobą. Musimy pamiętać, że pozostawiamy ją samej sobie, a nie chcemy przecież “zrobić jej krzywdy”. Nie należy zapominać o dodaniu swoich danych kontaktowych z wyraźnym dopiskiem:

“W razie jakichkolwiek pytań, czy wątpliwości dzwoń (pisz), a chętnie odpowiem na każde Twoje pytanie.”

Zaplanuj swoją wiadomość.

Przyszło mi nawet do głowy, aby z takiego dopisku zrobić niezły chwyt marketingowy, choć pierwsza myśl, która wykreowała te słowa w mojej głowie, była czystą troską o naszego “obdarowanego”. Pomyśl, jak mogą zadziałać takie słowa:

„UWAGA, – Jeżeli nie chcesz, aby stała Tobie się jakaś krzywda KONIECZNIE skontaktuj się ze mną, zanim powiesz o tym komukolwiek!”.

Ciekawość, to część ludzkiej natury. Stosunkowo ciężko jest się jej oprzeć. Spodziewam się, że po przeczytaniu tych słów, 99% osób przejrzy materiały nawet, jeżeli nie zamierzało tego zrobić.

Pobierz artykuł w PDF

Pobierz artykuł na swój dysk w pliku PDF

You may also like...

PozaEtatem.pl
Formularz kontaktowy
W razie jakichkolwiek pytań lub spraw dotyczących tego bloga, proszę o skorzystanie z tego formularza lub przesłanie wiadomości na e-mail kontakt@pozaetatem.pl
Dziękuję. Odpowiem na Twoją wiadomość tak szybko, jak to możliwe.